Twój Partner – Twój Najlepszy Coach

Twój Partner – Twój Najlepszy Coach

1. Straciłeś chęć rozwoju… przez partnera?

Wiele osób wchodząc w związek traci zakorzenione chęci do zmiany siebie. Przed ślubem, przed wyznaniem miłości pielęgnowali iskrę rozwoju siebie. Być może robili to wyłącznie dla pasji, a nie emocjonalnej kulturystyki. Jednak trwali w tym. To było zgodne z ich postawą. Nie ma nic w tym złego, ale dlaczego będąc w związku zostali tego pozbawieni? Twój partner zawsze będzie wzmacniał Twoje programy. Zostałeś wychowany w środowisku walki o swoje i możliwości bycia kim chcesz? Parter to wzmocni, jeżeli ma podobny obraz siebie. Problem pojawia się, gdy macie dysonans wartości. Jesteś naładowany i możesz przenosić góry swoją motywacją, jednak parter ubiera Cię w swoją nieśmiałość i poczucie bezpieczeństwa. Czy tego chcesz, czy nie Twoja efektywność spadnie lub zniknie. Finał takich związków i ślubów ma zawsze dwa scenariusze. Parter dzięki Tobie dojrzewa i staje się Twoim kompanem stającym ramię w ramię. Druga opcja- parter wmówi Ci w imię miłości i dobra związku byś był “normalny”. Byś zapomniał o celach, pracował jak porządny obywatel, wyrzucił książkę, którą chciałeś napisać, pieniądze przeznaczone na szkolenia wydał na zakupy w galerii itd. Związek to inwestycja, brzmi brutalnie, jednak lokujesz swój czas (najlepsze lata), uczucia, wyrzeczenia. Czy związek, w którym jesteś powoduje, że warto było? Wiele związków to koszta emocjonalne i finansowe, gdy partnerzy mają inne cele. Chemia zakochania mija po dwóch latach, seks na pralce zamienia się w seks przy zgaszonym świetle, kocham na “kiedy masz wypłatę”, a chęć do rozwoju na wizytach u mamusi. Związek i ślub zawsze odmienia życie. Zastanów się, czy dał Ci kopa do działania, czy wymówkę, by nic nie robić?

2. Twój Partner – Twój Najlepszy Coach

Nie warto inwestować w szkolenia, jeżeli Twój parter uważa to za stratę pieniędzy. Wiedza, z którą wrócisz do domu trafi do szuflady. Jeżeli masz partnera, który Cię blokuje- zrób szkolenie w związku. Tam się wszystko zaczyna i kończy. Dopiero jak poukładasz te sprawy, najważniejsze sprawy- warto sięgnąć po więcej. Związki motywujące się nawzajem rosną w siłę. Związki, w których jedna osoba chce, a druga przeszkadza mają słabą jakość seksu, finansów, spędzania wolnego czasu. Dlaczego tak się dzieje? Są małżeństwa z trzydziestoletnim stażem, w których nie pojawiła się ani razu rozmowa “Co chcesz w życiu robić?”, “Jak możemy podwoić nasze siły?”. Komunikacja w związku boli, jeżeli jest zaniedbana, ale to najlepsza inwestycja. Szukamy rozwoju na szkoleniach, zaniedbując wpływ najbliższych na nasze działanie. Rozejrzyj się i zastanów, czy to co masz- przedmioty i wiedza to wynik Twojej decyzji, partnera, wspólnej?

Jeżeli decydujesz się na stawanie się lepszym człowiekiem nie zapomnij o swoim partnerze. Pomóż mu, odkryć to czego chcesz od życia. Pokaż jak bardzo jest to dla Ciebie ważne. Uświadom, że spełniający się Ty- to spełniający się związek. Inwestując w siebie, będziesz dzielił się tą energią. Poproś o zaufanie na początku, jeżeli partner ma wątpliwości. Niech Twój partner będzie Twoim najlepszym coachem…

Brak Komentarzy

Wyjdź i Odpowiedz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.